Wszak dzisiaj jest pączkowy dzień :)
Tak więc tego, co powinno być, nie może zabraknąć.
Lekko przypieczone, prawie że spalone, małe, duże, z lukrem, bez, obsypane cukrem pudrem, z różą, powidłami wiśniowymi, śliwkowymi, z odrobiną wódki, rumu, aj wyliczać można długo - każdy ten swój ulubiony typ ma :)
Oto moje pączki.
Składniki: 1/2 kg mąki, 9 żółtek, kostka margaryny, mały cukier waniliowy, 80 g drożdży, potarta skórka z 1 pomarańczy, 1 szklanka ciepłego mleka, odrobina soli, wiśniowe powidła, smalec do smażenia.